Pierwszy heliboarding Guzika

Paweł Guzik podsumowując swój wypad na heliboarding miał to do powiedzenia:
“Taaaak to były zdecydowanie jedne z najlepszych dni w moim życiu… Cervinia – pięknie położona wioska gdzieś we Włoszech. Pierwsze dni spędziliśmy w oczekiwaniu na odpowiednie warunki – przez dwie noce spadło 40cm białego puchu. Kolejnego ranka obudziły nas promienie słońca – jedziemy do bazy heli! Stamtąd helikopterem na ponad 4500m … i dłuuugi zjazd w dziewiczym śniegu … life is beautiful”

Napisane przez: admin

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyc następujących znaczników: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>